Publii

Druga beta Publii - przyglądamy się

napisał
opublikowane
Przyglądamy się Publii beta 2
Krzysztof Busłowicz

Publii, nowy offlineowy CMS wszedł w fazę beta 2.

Publii to wyjątkowy System Zarządzania Treścią, generujący szybkie statyczne strony internetowe. Niniejsza strona została wygenerowana właśnie za pomocą Publii. O podstawowych cechach wyróżniających ten system wśród innych CMS'ów piszemy w pierwszej części naszych testów.

Jest kilka usprawnień oraz sporo poprawek (kilka z nich właśnie my zgłosiliśmy współpracując z twórcami Publii niemal od pierwszego dnia po opublikowaniu).

Najważniejsze poprawki:

Pojawiło się pełne debugowanie połączeń  do serwera podczas synchronizacji. System komentarzy uzupełniono o "lazy load" aby zapewnić optymalny czas ładowania zasadniczej treści stron.
Do wyboru użytkownicy mają nowy silnik obsługi obrazów - Jimp. Dotychczasowy, Sharp, mimo, że szybszy, powoduje czasem kłopoty na niektórych konfiguracjach sprzętowych

Istotne bugfixy:

Znacznie usprawniono pracę edytora WYSIWYG.
Poprawa stabilności renderingu i wysyłania strony na serwer.
Poprawa pracy z logo Gravatara

I wiele innych - mozecie je przejżeć, oraz pobrać nową wersję na: https://getpublii.com/blog/publii-beta-2.html

 Pierwsze wrażenia.

Instalacja programu przebiegła szybko i bez problemu. Po uruchomieniu wczytują się dotychczas zazpisane strony dokładnie tak jak poprzednio.
Poprawki działają tak jak obiecali autorzy a szybkość działania, naszym zdaniem, nieznacznie się zwiększyła.
Bardzo dobrze działa teraz przesyłanie stron na serwer i po dopisaniu nowego postu Publii przesłał tylko zmienione elementy.

Takie są wyniki testów naszej strony w serwisie GTmetrix

Szybkość działania strony według serwisu GTmetrix jest bardzo dobra. W porównaniu do blogów na Wordpressie czy znanych systemów blogowych prędkość działania jest bardzo wyraźnie odczuwalna. Dopracowana, statyczna strona pojawia się niemal natychmiast w naszej przeglądarce a przeglądanie jej w telefonie to czysta przyjemność.

Więcej o Publii wkrótce.

Komentarze